Dobrze zaplanowane, zaprojektowane, przemyślane i przeprowadzone zmiany pozwalają iść przez życie spokojniej i mieć je bardziej takie, jakie chcemy. Dzięki nim jesteśmy mniej zaskakiwani, rzadziej wytrącani z równowagi i w konsekwencji mniej zestresowani.
Dla mnie każda zmiana jest wyzwaniem i zawsze bywa trudna, dlatego staram się przygotować do niej najlepiej, jak potrafię. Oczywiście nie do wszystkich zmian da się przygotować, ale do tych, na które mam wpływ, planuję je, analizuję, rozkładam na czynniki pierwsze i oswajam, zanim się wydarzą. Właśnie temu służy most zmiany, który wprowadziłam w wykresie faz zmiany. Ten most jest przestrzenią przygotowania.
Każda zmiana wymaga ode mnie przyzwyczajenia się do niej, nauczenia się zarządzania nią i przepracowania jej w swoim tempie. Nie dlatego, że zmiany są czymś złym, ale dlatego, że nie lubię chaosu, który często im towarzyszy. A przecież zmiana sama w sobie jest czymś naturalnym i oczywistym. Przeprowadzona w sposób sensowny, spokojny i przemyślany ma szansę stać się zwyczajnym elementem życia, który da się unieść i ogarnąć.
Do zmiany można się przygotować i właśnie temu służy książka Ogarnij zmianę. Tak wielu ludzi staje w pewnym momencie na skraju przepaści i nie wie, co dalej zrobić. Chcą zmiany, ale się boją. Tymczasem bardzo często to my sami jesteśmy decydentami i mamy realny wpływ na to, co się wydarzy. Już od samego momentu podjęcia decyzji o zmianie możemy zacząć ją porządkować, zamiast reagować dopiero wtedy, gdy wszystko zaczyna się walić.
Zmiany mogą być bardzo różne. Mogą być dobrowolne albo narzucone, zaplanowane lub niespodziewane, dotyczyć całego życia albo tylko jego fragmentu. Czasami są radykalne, a czasami obejmują jedynie niewielki obszar. Bywają wprowadzane stopniowo, z przygotowaniem, albo pojawiają się nagle i rewolucyjnie. Mogą być wyprzedzające lub reaktywne, pozytywne, trudne albo po prostu konieczne.
Zmiana jest procesem naturalnym, nawet jeśli jej nie lubimy. Książka Ogarnij zmianę pozwala przejść przez ten proces krok po kroku, bo – zgodnie z przypowieścią – nawet słonia można zjeść po kawałku. Można zatrzymać się na poszczególnych etapach, sprawdzić, co się dzieje w naszej głowie, jakie emocje nam towarzyszą i do czego dana zmiana w ogóle ma służyć.
Pomaga w tym również plakat Ogarnij zmianę, który wisi dziś w wielu miejscach w Polsce i przyciąga wzrok. Zatrzymuje na chwilę i prowokuje pytanie: w którym momencie zmiany jestem teraz? W małej, dużej, trudnej, a może właśnie na moście.