Jeżeli robisz Mapę Marzeń to dziś jest dobry dzień na uważne jej obejrzenie. W trochę inny sposób. Pół godziny. Zobacz ile rzeczy się sie zdarzyło, spełniło, zrobiło, zadziało. Jak wygladał ten rok. Bez napinania sie. Po prostu sprawdź.
Popatrz też bardzo uważnie na te sprawy, które się nie wydarzyły i nie spełniły. Z jakich przyczyn? Dlaczego? Co przeszkodziło? Czy było zależne od ciebie czy nie. Czy to „niechcenie” czy warunki zewnętrzne spowodowały, że rzeczy się nie zrealizowały.
2023 był inny od wszystkich. Każdy jest inny. Covidy, wojny, ataki, blokady… Takie wydarzenia zaburzają realizację wielu projektów, pomysłów, przewartościowują systemy, zmieniają tory naszych żyć. Po coś zapewne. Czasem już wiemy dlaczego, a czasem dowiemy się tego za jakiś czas.
Pochyl się nad tym co było. Sprawdź, zanalizuj, wyciągnij wnioski, zapisz sobie na tej starej już Mapie.
Analiza Mapy to bardzo ważny element procesu. Uczymy się siebie w ten sposób, dowiadujemy dlaczego tak, a nie inaczej. Co działa, a gdzie przeholowaliśmy w chęciami i pomysłami.
Z mojego doświadczenia wynika, że każda kolejna Mapa Marzeń jest bardziej świadoma, bardziej dojrzała, przepracowana. Żeby analizować Mapę trzeba oczywiście zrobić tę pierwszą i kolejną.
Dla tych, którzy dopiero zaczynają i wykonują swoja pierwszą Mapę Marzeń – puśćcie się, puśćcie swoje wodze fantazji, jednocześnie weryfikując marzenia, cele, chcenia i plany przez pryzmat realizmu i swoich możliwości. Puśćcie się, ale umiejcie wrócić do swojej strefy komfortu i bezpiecznego miejsca.
Na Nowy Rok życzę wam Dobrej Strefy Komfortu.
Wygodnej, bezpiecznej, przemyślanej, zweryfikowanej, gdzie zbieracie siły i moc. Z której możecie wyjść i wrócić odpocząć. Zawsze. O każdej porze.