Szukaj
Close this search box.

Świąteczne kubki

Lubicie? Ja zmieniam garnitur kubków na święta i na lato. To trochę sygnał w domu, że następuje zmiana. Że nadszedł czas.
Śmiesznie jest, bo tak koło listopada zaczynaja mnie pytać w domu: Mamo możemy już zmienić kubki na świateczne?
Albo kiedy listki zaczynają zielenić się na drzewach pada pytanie – może już czas na nasze kwiatowe kubki?
Oczywiście może paść pytanie – ale gdzie to wszystko trzymać?. Pewnie nie u wszystkich sie to da zrobić bo w małym mieszkaniu trudno. Ja pakuję w pudła przeźroczyste i wynosze go garażu, który jest z gumy. Jak nie kubki to może obrus na stole?
Albo nic. Bo nic też ma znczenie. Zgodnie z mottem zapozyczonym od Macieja Bennewicza: Weźcie sobie z tego wszystko, trochę albo nic. To nic to myśl: Mam jeden ulubiony kubek cały rok i tak niech zostanie. To „nic” to świadomość, że tak jak mam jest dobrze i najlepiej dla mnie.