Od czego zacząć robienie Mapy Marzeń? Zwykle na takie pytanie odpowiadam, że od tego czego chcesz.  Co ci najbliższe, najłatwiejsze, najpilniejsze, najważniejsze na dziś. Cześć z Was ma określone priorytety na dany moment w swoim życiu i od tego zaczyna. Ale cześć patrzy na Mapę i widzę zagubienie. Moim głównym celem w pracy mentora czy konsultanta jest ułatwiać ludziom życie, poddawać pomysły, inspirować, trochę czasem podawać na tacy rozwiązania. To trochę inna praca niż praca coacha.

Tak więc jest pewna propozycja w Zeszycie Mapowym. Pewna kolejność, pewien logiczny ciąg życia, po którym jak po sznurku możecie się poruszać. Jeżeli jest zgodny z Wami, to bierzcie. Jak nie, to róbcie Mapę na swój własny sposób. Każdy będzie dobry. To bardzo ważne, aby pamiętać o tym, że Mapa jest wasza i tylko wasza. I nikomu nic do sposobu, w jaki ją robicie i jaki macie na nią pomysł.

Wróćmy jednak do logicznego ciągu.

Zaczynamy od pola JA i spraw najważniejszych. Dla mnie to znaczy, że „tlen podajemy najpierw sobie”, a potem dopiero rozglądamy się dookoła i zastanawiamy się, co dalej. Kiedy już zadbaliśmy o siebie w pełni i oddychamy spokojnie, możemy zająć się innymi i światem wokół nas. Im jestem dojrzalsza, tym bardziej doceniam filozofię myślenia najpierw o sobie i uprawiania w życiu mądrego, zdrowego egoizmu. W zeszycie znajdziecie listę wartości, listę potrzeb i listę proponowanych nawyków. Może was to zainspiruje, dookreśli, nazwie to co „chodzi wam po głowie” od dawna.

Następnie przyglądamy się polu związków i relacji partnerskich. Miłość, zaangażowanie, bliskość, sex. Osiem razy po dwa razy czy dwa razy w roku. Zostać czy odejść. Być razem dalej, walczyć czy odpuścić. Jak naprawić. Co razem a co osobno.

Potem czas na rodzinę i bliskich. Nie zawsze rodzina to mąż i żona. To miejsce do zadania sobie pytania kto jest moim bliskim. Takim naprawdę.

Dzieci stanowią osobny temat, i to wielka chińska mądrość, że są one na naszych mapach wydzielonym polem. To pozwala spojrzeć na nie jako na osobne byty, by móc dać im wystarczającą ilość uwagi, a jednocześnie oddzielić je od naszych związków z partnerami lub innymi ludźmi. Dać i wolność i swobodę wzrastania, pozwolić na kreację i rozwój.

 

Kolejno przyglądamy się pozostałym ludziom wkoło nas, czyli przyjaciołom, osobom, z którymi pracujemy albo które pomagają nam czy grają ważną rolę w naszym życiu. W tym polu warto zastanowić się, zresztą jak w każdym z pól, kogo chcemy mieć w swoim życiu a kogo już nie. Kto robi nam dobrze, a kto toksycznie zatruwa nas od dawna. Może czas na decyzje życiowe.

Dalej jest szeroko pojęta wiedza oraz mądrość życiowa. Miejsce do zastanowienia się czego chcemy się jeszcze nauczyć. Dowiedzieć się, studiować dla samych siebie i radości. A może czas na naukę planowania dnia i życia.

Praca i droga życiowa. To ważny fragment naszego życia i dobrze by się zastanowić czy aby jesteśmy we właściwym dla siebie miejscu zawodowym, czy może czas na jakieś zmiany.

Następnie nasza marka własna, reputacja i pozycja społeczna. Dopełniają kilka obszarów i na pewno pytania postawione  zeszycie pomogą Wam z lepszym zdefiniowaniu siebie.

Pasje i podróże oraz nasze zdrowie rozumiane w bardzo szerokim kontekście. Jak nie ma zdrowia to trudno o realizację innych pól na mapie. Dla niektórych to będzie kluczowe pole na mapie.

Na końcu warto pochylić się nad pieniędzmi, które domykają koło mapowe naszego życia

Warto pamiętać, że nasze marzenia, cele i koncepty dzieją się poprzez ich zapisywanie, deklarowanie, uszczegółowienie i precyzowanie. To jest właśnie praca nad sobą i nad tym, czego naprawdę chcemy. Samo się nie zrobi.

 

MARZENIA SIĘ NIE SPEŁNIAJĄ.

MARZENIA SIĘ SPEŁNIA.

MARZENIA SIĘ PROJEKTUJE.

MARZENIA SIĘ ROBI.

Ciąg logiczny na Mapie Marzeń