Twoja rodzina może być twoim największym hamulcem

Robiąc mapę marzeń, wybierasz własną drogę. Wybierasz to, jak ma wyglądać Twoje życie, jak ma wyglądać Twój dzień, co masz robić, z kim to robić, w jakim kierunku iść i jaki mieć plan na przyszłość.
I na wielu mapach spotykam się z ogromnym ograniczeniem, z takim cichym, ale bardzo silnym hamulcem, bo w głowie wielu z nas, być może w Twojej również, zapala się światełko: a co powie na to moja mama? Co powie mój partner? O matko, co powie Zośka? A jak tak zrobię, to co pomyśli moje szefostwo? Co ludzie w klatce powiedzą, jak na balkonie zrobię to czy tamto? A jak ubiorę sukienkę, o której marzę, to czy uznają, że jestem śmieszna, niepoważna, oderwana od rzeczywistości, egoistyczna, infantylna, że zwariowałam?
I pytanie brzmi: a może to w końcu ma być Twoje życie?
Może robiąc mapę, zdecydujesz, że inni nie będą już mieli aż takiego wpływu i że możesz mieć życie w dużej mierze takie, jakie chcesz. Możesz mieć związek taki, jaki chcesz, bo jeśli Ty i Twój partner zgadzacie się w określonych obszarach, to naprawdę nikomu nic do tego, jak realizujecie swoją miłość czy swoją intymność.
Dzieci? To Twoja sprawa, jak wychowujesz swoje dzieci, a nie Twojej teściowej, nie Twojej matki i nie całej rodziny przy świątecznym stole.
Co robisz w wolnym czasie? Gdzie jeździsz? Jakie masz pasje? Czego się uczysz? Jak dbasz o swoje zdrowie? Jaką drogą idziesz i jaka jest Twoja strefa komfortu w różnych polach życia?
Mapa pozwala Ci przynajmniej na początku przyjrzeć się temu, czego Ty w ogóle chcesz, oddzielić to od tego, co „wypada”, co „powinnaś”, co „musisz”, co „tak się robi”, co „u nas w rodzinie zawsze”.
I naprawdę nie pozwól, aby te myśli hamowały Twój rozwój. Oczywiście w wielu przypadkach potrzebna jest psychoterapia, żeby zdjąć te okowy i zobaczyć, czy to jeszcze Twój głos, czy już głos mamy, taty, nauczycielki albo całego systemu.
Jak mówi Agnieszka Kozak w książce „Uwięzieni w słowach rodziców’ i „Uwięzieni we własnej głowie” to zaklęcia zamrażające nas w życiu. Bardzo polecam Ci te książki, bo one pokazuje te wszystkie hamulce, te wszystkie głosy, które w nas mówią i które często przejmują stery.
Przytoczę anegdotę mojej przyjaciółki. Jej córka przyszła kiedyś i mówi: mamo, w mojej głowie jest jakiś głos, który mi mówi, że mam coś robić albo nie robić. Na co moja przyjaciółka spojrzała na nią i powiedziała: dziecko, ja mam cały autobus takich głosów. Więc może czas zacząć wyrzucać nieproszonych podróżnych w naszej głowie.
Nie każdy głos zasługuje na mikrofon. Wyciszaj je. Nie słuchaj wszystkiego, co pojawia się w Twojej głowie, bo czasami te głosy gadają bez sensu, powtarzają stare lęki, cudze przekonania, przestarzałe normy.
Mapa Marzeń pozwala przyjrzeć się temu wszystkiemu, co jest wokół i co Cię hamuje – normom społecznym, trendom, opiniom, nakazom i zakazom, tym wszystkim „muszę” i „powinnaś”. Praca z mapą daje przestrzeń, żeby zapytać: co jest moje? Gdzie jestem ja? Czy to mój pomysł na życie, czy czyjś?
Dziś mam dom i mieszkanie urządzone tak, jak chcę. Ale pamiętam, kiedy urządziłam swoje pierwsze, niewielkie mieszkanie i przyszła do mnie znajoma, która powiedziała: ty masz tu dokładną kopię domu swoich rodziców, tylko w miniaturze.
Wiele lat zajęło mi zastanowienie się, jaki dom ja naprawdę chcę mieć. Co ma w nim być, co daje mi frajdę, dlaczego chcę mieć gołe okna zamiast aksamitnych stor i firanek, dlaczego wybieram coś, co jest moje, a nie odziedziczone w pakiecie z wychowaniem.
Mapa Marzeń to Twój drogowskaz w drodze do Ciebie. To Twój pomocnik. Uczy Cię asertywności. Uczy, jak pracować z cudzymi oczekiwaniami i jak zrobić mapę taką, jaką Ty naprawdę chcesz. A w konsekwencji – jak zrobić sobie życie takie, jakie chcesz.
I może już czas.
Z cyklu: jesteś już w takim wieku, że nie zdążysz zrobić wszystkiego i spełnić wszystkich oczekiwań. Więc może zamiast próbować zadowolić wszystkich, zajmij się sobą i swoim życiem.
Niech nikt inny nie mówi Ci, jak masz żyć.