
Blizny
Poszłam na fizjoterapię, bo czułam, że nie jestem w stanie poradzić sobie ze sztywnieniem lędźwi tylko ćwiczeniami, rozciąganiem i własną pracą. Czułam, że potrzebuję kogoś, kto
Poczytaj „weź sobie z tego wszystko, trochę albo nic”

Poszłam na fizjoterapię, bo czułam, że nie jestem w stanie poradzić sobie ze sztywnieniem lędźwi tylko ćwiczeniami, rozciąganiem i własną pracą. Czułam, że potrzebuję kogoś, kto

Dawno, dawno w zamierzchłych czasach XX wieku, kiedy miałam dwadzieścia lat, a komputery składane pecety wchodziły do życia codziennego, jedną z podstawowych czynności była

Gołąbki. Poszłam do osiedlowego sklepu po ketchup do gołąbków, bo okazało się, że nie mam. Wróciłam ze schabem, bo akurat był ładny i wątróbką dla kota. Bez ketchupu

„Jestem wypalona, zniechęcona, sfrustrowana i nic mi się już nie chce.” Powiedziała to kobieta, która absolutnie nie wyglądała na wypaloną – 38-letnia

Już w lutym świat się uspokaja. Siłownie pustoszeją, diety pudełkowe notują spadki, a większośćnoworocznych postanowień cicho wygasa.Dlaczego tak się dzieje? Bo same postanowienia

Świat dzisiaj wygląda trochę jak zamawianie kawy na stacji benzynowej. Chcesz zwykłą kawę, a nagle musisz podjąć sześć albo osiem decyzji: duża czy mała,

Nie zliczę, ile razy słyszałam to zdanie. „Muszę zrobić nową mapę, bo tamta już się zdezaktualizowała, jest stara, nic na niej nie

Jestem mamą trójki dorosłych dzieci. W tym roku będą miały 22, 24 i 27 lat. I w pewnym momencie uświadomiłam sobie, że dotyka mnie

Czytam książkę Agnieszki Kozak „W poszukiwaniu siebie” i zatrzymałam się przy jednym słowie.Samolubna. Agnieszka cudownie czuje słowa. Rozbiera je na czynniki pierwsze, szuka